piątek, 31 października 2008

że aż strach

sweter-lokalny sklep/spodnie-piccare/ buty-ccc/rajstopy-gatta-naszyjnik- samoróbka:)/

Obiecałam pochwalić się drugim naszyjnikiem. Oto i on:) a zestaw prosty że aż strach.
pisać mi się nie chce nic...wybaczcie...

niedziela, 26 października 2008

a tak jakoś...

tunika-atmosphere-sh/ legginsy- atmosphere/ zielona bluzka-lokalny sklep/ długie kozaki -Deichmann/ saszki- Auchan/ naszyjnik-moje dzieło:)


Lubię ta tunikę, choć przyznaje, że częściej nosze ją do rurek. A te legginsy to mój najwygodniejszy strój "po domu", ale jakoś tak stanęłam przed lustrem i pomyślałam "hmm fajnie". Przyznam się szczerze, że nie wyszłam tak na zewnątrz, bo chyba za krótka ta tunika do tych legginsów?

A co do naszyjnika to moje hand made:) mam jeszcze jeden w brązach bardziej-pokaże następnym razem. Od czasu do czasu zajmuje się witrażem, mam tez różne kolczyki które sama wykonałam, ale pochwale się nimi kiedy indziej:)

środa, 15 października 2008

komiksowo

bluzka komiksowa-Zara prezent/ spodnie-lokalny sklep/ sweterek-lokalny sklep/ czerwony pasek- pepco/ buty- Auchan/

Tak jakoś skromnie wyszło, ale niestety w portfelu ostatnio tez skromnie. Stypendium można się spodziewać dopiero w okolicach listopada, ale za to przyjdzie z wyrównaniem za poprzednie miesiące, wiec liczę na zastrzyk gotówki. Póki co muszę się przyzwyczaić do skromnego życia:)
Jeśli chodzi o zestaw to jak widać też nieco skromny, mało dodatków, mało kolorów. Uwielbiam tą bluzkę, dobrze się w niej czuje, ale jakoś nie mam odwagi skomponować jej z czymś innym niż czerń:)



czwartek, 9 października 2008

red&black

A jeszcze do niedawna nie mogłam się przekonać do tego płaszcza. Mama mi go kupiła jeszcze w zeszłym roku ale jakoś tak się w nim czułam dziwnie...moim zdaniem za bardzo się w oczy rzucał i był jakiś taki...workowaty? W tym roku zobaczyłam go zupełnie innymi oczami, dokupiłam sobie do niego pasek i teraz to mi się podoba:) Mimo wszystko i tak kupiłam sobie nową kurtkę ale o niej innym razem...

płaszcz-atmosphere-sh/ pasek- house/ spodnie-lokalny sklep/ buty-deichmann/

Może jeszcze doczepić tu jakąś broszkę?

sobota, 4 października 2008

znów na szaro...

Czy w waszych szafach tez jest tyle czerni i szarości? ostatnio zauważyłam że sporadycznie zakładam coś kolorowego. Mam nadzieje że uda się to jakoś zmienić i zakupiłam już kolorowe rajstopy, które i tak będę pewnie nosić jako dodatek do czarnej spódnicy:)
Zestaw to nic szczególnego - sweter+spodnie+kozaki. Bardzo lubię to swetrzycho bo uwielbiam duże sploty i luźne golfy. Dla urozmaicenia-mała kokardkowa broszka która już raz się pojawiła:)

/sweter-lokalny sklep/ spodnie-lokalny sklep/ buty- Daichmann/ kokardka skórzana-prezent/


PS. W tle jesienny akcent wykonany przez moją mamę- koszyk z jabłkami, przerabiany na bieżąco;)

środa, 17 września 2008

ene due rabe...

Wszyscy już dawno wrócili z urlopów, wakacji. Niektórzy zdążyli się nawet rozchorować, a ja dopiero dziś wybywam i to w dodatku niedaleko. Kierunek: Zielona Góra. Przyszedł czas gdy w tym kierunku będę jeździć bardzo często, w końcu tam wiodę mój studencki żywot..ech
Zdjęcie to zestaw sprzed kilku dni kiedy było tylko deszczowo, a nie deszczowo wietrznie i zimno.

sweterek-mark&spencer-sh /bluzka-orsay/ spodnie-lokalny sklep/ buty-ccc/

Sweterek mnie uwiódł kolorem, kaszmirem. Jeśli chodzi o guziczki...mam mieszane uczucia. Niby mi się podobają ale zastanawiam się czy nie zmienić ich na jakieś zwyczajne? Bluzka ma doszyty taki "krawat",który zazwyczaj wisi sobie luźno związany a tym razem udało mi się (choć trochę niezdarnie) zamotać kokardkę. I to chyba tyle....

No to jedziemy...

środa, 10 września 2008

kraciasto znów

Dziś postaram się mało pisać, bo na co komu to całe zrzędzenie;) Chciałam się pochwalić moją kraciastą koszulą, na punkcie której całkowicie oszalałam w sklepie. Muszę tylko dodać ,że generalnie nie przepadam za koszulami, a za żabotami i falbankami to już w ogóle nie, a ta koszula mnie z nóg zwaliła i kupiłam ją nawet bez mierzenia. Niestety nie jest aż tak długa, jak się na zdjęciu wydaje, z każdym ruchem wychodzi ze spodni ,ale równie dobrze wygląda w wersji "na zewnątrz". W każdej opcji ładnie dopasowuje się do sylwetki, podkreśla talie, a falbanki jakby powiększają biust. Na zdjęciach pojawiają się też dwie pary butków - półbutki już troszkę znane, a kozaczki to najnowszy zakup, z którego również jestem bardzo zadowolona:) No i miało być niewiele tekstu, ale oczywiście nie wyszło buuu ;)

koszula-sh/ jeansy-lokalny sklep/ półbuty-ccc/ kozaczki-daichmann/ pasek-lokalny sklep/ koperta-podkradziona jak zwykle mamie/

P.S. Kurde bele czemu te zdjęcia takie małe zawsze...hmm mam nadzieje, że coś widzidcie, a jak nie to po kliknięciu na nie oczywiście się powiększy ciutkę:)